Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi funio z miasteczka Jaworzno. Mam przejechane 150022.70 kilometrów w tym 10972.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.61 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Forum Jaworznickie

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy funio.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Sadomaso...;)

Poniedziałek, 27 stycznia 2014 · dodano: 27.01.2014 | Komentarze 0

Jakieś 10 km marszobiegu:)
Piękna zima się zrobiła,lekki mróz ,śnieg,słońce,świetne klimaty dla ruchu na dworze,nie ma to tamto...;)

Po drodze wpadam z wizytą do pewnej laski znanej mi od kilkunastu lat o imieniu Monika...,aby dogadać szczegóły intymnego spotkania z użyciem narzędzi niebezpiecznych...


Kategoria buty


Dane wyjazdu:
37.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Relaks...:)

Niedziela, 26 stycznia 2014 · dodano: 26.01.2014 | Komentarze 12

Jaworzno i okolice...,ot tak zgadałem się z Aniutą na rowerowanie.Oboje mamy widać posrane w głowach,aby przy -10 stopniach mrozu jeździć na rowerze hehe...dobrze że zabrała termos z gorąca herbatą,zimna cytrynówka w moim wydaniu to raczej cienki pomysł...

Chyba się starzeję,albo zmądrzałem hehe...szkoda zdrowia na rowerowanie przy takiej temperaturze,przyjemność raczej średnia.No ale co zrobić jak jeździć się chce,no bo ile można biegać,a co ja kurwa koń jestem!?:))

Kategoria góral


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

10km

Sobota, 25 stycznia 2014 · dodano: 25.01.2014 | Komentarze 1

Marszobieg:)
Coś tam miałem napisać o tegorocznej zimie,ale znalazłem fajnego demota na temat...

Kategoria buty


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

10km

Piątek, 24 stycznia 2014 · dodano: 24.01.2014 | Komentarze 2

Bieganie:)

Wietrznie i mroźno,po lesie dla większego komfortu.Po drodze na koniec małe codzienne zakupy,zwykle robię to autem,dzisiaj jednak na butach:)

Bułki,browar,chleb krojony... i FAKT dla teścia,pojebany demotywujący, tabloid...ale ostatnia strona jest zawsze spoko hehe...

Kategoria buty


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

15km

Wtorek, 21 stycznia 2014 · dodano: 21.01.2014 | Komentarze 0

Marszobieg z rana:)

Kategoria buty


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.: km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

10km

Niedziela, 19 stycznia 2014 · dodano: 19.01.2014 | Komentarze 4

Marszobieg w południe po nocnej zmianie...,lekko podkurwiony obudziłem się w środku dnia,tak bywa...no i wyładowałem swoją flustrację na moich łebkach co myślę o ich sposobie na spędzanie wolnego czasu!:(


Kategoria buty


Dane wyjazdu:
62.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Śląsk i Zagłębie,Jaworzno...:)

Sobota, 18 stycznia 2014 · dodano: 19.01.2014 | Komentarze 2

Sprawy do załatwienia w Jaworznie i Mysłowicach...po drodze spotykam Aniutę  i tak od słowa do słowa zgadaliśmy się na wspólne kręcenie do Katowic zobaczyć rekiny:)
Mobilne akwarium zaparkowało na ul.Roździeńskiego,ot!-przerośnięte tuńczyki,wielkie halo...
Za 12 zeta to ja mam kilo wędzonej makreli hehe...,ale od strony edukacyjnej,fajna sprawa,choćby to że rekiny rocznie zabijają 5-10 ludzi,a "człowieki" kilka milionów rekinów różnych gatunków.
"Szczęki" Spilberga,raczej zrobiły chujowy PR tym sympatycznym rybkom,wszyscy kochamy pieski,a ile ludzi rocznie zostaje zagryzionych przez naszych pupilków?





Kategoria góral


Dane wyjazdu:
36.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jaworzno...:)

Piątek, 17 stycznia 2014 · dodano: 18.01.2014 | Komentarze 2

Sprawa do załatwienia i relaks,nie ma to tamto...:)
Zimy brak...

Kategoria góral


Dane wyjazdu:
54.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Wiosna...?;)

Czwartek, 16 stycznia 2014 · dodano: 16.01.2014 | Komentarze 4

  1. Wpis zbiorczy z trzech wypadów po Jaworznie,sprawy do załatwienia:)
  2. Ogólnie pogoda się posrała,połowa stycznia,a ja naprawiam zawieszanie w aucie na "polu"...;)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
161.00 km 0.00 km teren
06:18 h 25.56 km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:4.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy:1406 m
Kalorie: kcal
Rower:

Po górkach...:)

Niedziela, 12 stycznia 2014 · dodano: 12.01.2014 | Komentarze 9

Jaworzno-Chełmek-Oświęcim-Wilamowice-Międzybrodzie Bialskie-Żywiec-Stryszawa-Sucha Beskidzka-Wadowice-Zator-Wygiełzów-Płaza-Chrzanów-Jaworzno

Jeszcze 10 min przed wyjściem,nie wiedziałem góral czy szosa? A to kluczowe pytanie,bo traska inna,a i w ubiorze następują zmiany:)
Buty inne i kurtka.Mój oczojebny kurtalon na górala nie pasuje do szosy,furgocze na wietrze jak gacie na sznurku hehe...ja to nawet inne okularki zabieram na Ridley'a,lans musi być ,nie ma to tamto...

Na początek zabawna historia...,w Międzybrodziu zajeżdżam pod sklep,wraz ze mną VW Golf piątka...,zostawiam rower pod sklepem a gostek z auta podchodzi do mojego bika,zaczyna się przyglądać i o zgrozo! dotykać...,czy on KURWA nie wie ze to grozi śmiercią!!!?
Spokój...tylko to zapobiegnie tragedii...

Przyglądam się zza witryny sklepu,a ten pies niewierny bierze MÓJ ROWER!!! w swoje brudne chamskie łapy i zaczyna GO podnosić zapewne sprawdzając wagę...

Spokój,tylko to zapobiegnie tragedii...

Widzę że koleś raczej na sprzęcie się nie zna,znam się na tym...,biore głęboki oddech i mówię...
"Zostaw chłopie ten rower,bo on jest droższy od twojego auta"

Mina osobnika z Golfa bezcenna!:)))-jak zaczął się tłumaczyć,że tylko chciał pooglądać hehe...,a jak GO odkładał na miejsce hehe...jakby trzymał w rękach uzbrojony ładunek wybuchowy!:)))

Za każdym razem gdy przypomnę sobie tą sytuację uśmiecham się,w sumie zabawna historia...no i nikt nie zginął...;)

A co do traski...znana i lubiana,trochę płaskiego,trochę górek,raz z wiatrem,to znowu pod wiatr:)Pogoda wytrzymała temp max 4,w najwyższym punkcie w górach spadła do 1,tylko od Suchej Beskidzkiej.popadało śniegiem z deszczem,ale potem było tylko lepiej,na koniec wyszło nawet słońce,ale to naprawdę na koniec bo już w Jaworznie hehe...

Największym problemem był jednak silny porywisty wiatr,bo wiało zwykle z lewej lub prawej strony.Przy okazji ,dowiedziałem się co nieco więcej o mojej nowej carbonowej ramie,wiadomo,same pozytywy,o "dizajnie" nie wspomnę ,ale jednak przy tak dużych profilach dodatkowo z tak dużym rozmiarem robi się nieciekawie przy bocznym wietrze i dużych prędkościach.Łapie wiatr jak żagiel,utrzymanie bezpiecznego prowadzenia to spory problem,z góry musiałem nawet hamować aby się nie wyjebać...stąd taki cienki v-max:)
No,ale coś za coś...ale i tak najważniejszy jest lans na szosie,nie ma to tamto hehe...

Pozdro i do nastepnego!...eee...,przecież ja byłem sam hehe...,a więc...
Pozdrawiam wszystkich zaglądajacych na ten bezbożny pojebany pseudo blog rowerowy i do nastepnego wpisu!:))


Jeżeli ktoś wpadnie tutaj zanim wgram fotki,niech póżniej albo jutro znowu kliknie "funio",mam kilka fotek z fajnymi widokami,jedna na zachętę hehe...


Kategoria szosa