Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi funio z miasteczka Jaworzno. Mam przejechane 150022.70 kilometrów w tym 10972.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.61 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Forum Jaworznickie

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy funio.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

góral

Dystans całkowity:56585.00 km (w terenie 8872.00 km; 15.68%)
Czas w ruchu:181:19
Średnia prędkość:21.76 km/h
Maksymalna prędkość:71.00 km/h
Suma podjazdów:1810 m
Liczba aktywności:860
Średnio na aktywność:65.80 km i 4h 07m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jaworzno

Niedziela, 8 stycznia 2012 · dodano: 08.01.2012 | Komentarze 8

Okolice Jaworzna


O proszę!...jaka fajna tablica przy nowej drodze,wszyscy to znają:)
Katowice,Kraków,Oświęcim,Chrzanów...

...co,nie znacie Chrzanowa?!!!

A reklamę Tyskiego pamiętacie?..."moja babićka pochazi z Chrzanowa":)))

A Jeleń...,no cóż,taka dziura zabita dechami,dzielnica Jaworzna,mieszkam tam...
...1500 m od tej tablicy:)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
53.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Puszcza Dulowska

Piątek, 6 stycznia 2012 · dodano: 07.01.2012 | Komentarze 3

Jaworzno-Dulowa-Jaworzno

Kategoria góral


Dane wyjazdu:
32.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

"The wind of change"?

Czwartek, 5 stycznia 2012 · dodano: 05.01.2012 | Komentarze 5

Jaworzno-Libiąż-Jaworzno

Ale piździ!!!-mam nadzieję że ten wiatr przyniesie jakieś zmiany,i nie mówię o zmianach w polityce czy gospodarce,ale o pogodzie...


A w lesie,cisza,spokój,błoto...
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
73.00 km 4.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Ciepło...

Wtorek, 3 stycznia 2012 · dodano: 03.01.2012 | Komentarze 7

Jaworzno-Olkusz-Jaworzno

...6 stopni na plusie,bezwietrznie,słońce:)
Nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności...


W drodze powrotnej


Bite 10 km płaskiego przez las:)


W terenie jednak syf:(

Czas zbierać się do pracy...
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
59.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

DECATHLON

Poniedziałek, 2 stycznia 2012 · dodano: 02.01.2012 | Komentarze 7

Jaworzno-Sosnowiec-Jaworzno

Kolejny wypad do mojego ulubionego sklepu:)
Nawet w internecie nie znalazłem odpowiedzi na pytanie dotyczące pewnej oferty,
dlatego musiałem zasięgnąć języka u źródła.Niestety,odpowiedź była mało satysfakcjonująca:(

A szkoda,bo chciałem wydać trzy średnie krajowe...


Moja świątynia,mógłbym tu zamieszkać;)


Tradycyjne nieplanowane:)zakupy,mała rzecz a jak cieszy;)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
39.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Koniec świata...

Niedziela, 1 stycznia 2012 · dodano: 01.01.2012 | Komentarze 9

Jaworzno-Libiąż-Jaworzno

Nowy rok ,to dobra okazja dla różnych deklaracji...

-rzucenie palenia (mnie nie dotyczy)
-zrzucenie zbędnych kilogramów (tylko dwa kilo)
-przestać pić (to trudne);)
-pogodzić się z teściową (to bardzo trudne);))
-przestać jeździć na rowerze (to niemożliwe)...
...dlatego świadomie,będąc w pełni władz umysłowych,uroczyście oświadczam że...
Jako odpowiedzialny mąż,ojciec i gospodarz,w tym roku każdą wolną chwilę,nie zaniedbując wszystkiego co ważniejsze niż rower,poświęcę na... rowerowanie:)

Ten uroczysty i oficjalny ton,ma swoje uzasadnienie...

Według kalendarza Majów,21 grudnia nastąpi koniec świata...,więc...,cieszcie się każdym miesiącem,tygodniem,dniem,chwilą...


Zalany kamieniołom w Trzebini zwany "Balaton",jest bardzo głęboki...
Może skoczę i zakończę moją marną egzystencję...

A jednak nie!!!...,muszę to zobaczyć i przeżyć!...,to nie wiadomo co!...,to wielkie pierdolnięcie!...,ten wielki wybuch!...,to wielkie przyjebanie komety!...,ten ...Armagedon!!!


Mam nadzieję,że po tym wszystkim,będę mógł jeszcze pojeździć na rowerze...
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
134.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:55.00 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Janusz507...

Piątek, 30 grudnia 2011 · dodano: 30.12.2011 | Komentarze 12

Jaworzno-Kobiernice-Żar:)-Kobiernice-Jaworzno

Koniec roku,powinienem zrobić jakieś podsumowanie całego tego rowerowania,jednak ten wpis poświęcę Januszowi,bo mu się należy:)

Wczoraj wysłałem mu krótką wiadomość tekstową:
Góra Żar,co Ty na to?
OK,o ósmej?
OK,u mnie:)
Tyle wystarczy,żeby umówić się z Jaśkiem na rower,bez zbędnego gadania,marudzenia,zadawania pytań.A nie była to czerwcowa wycieczka do lasu;)

Dlatego ,zamiast całorocznego podsumowania,chciałbym Ci podziękować za:
-wszystkie nasze wspólne kilometry
-za cierpliwość
-za całą tą wspólną wyżerkę,ciastka,drożdżówki,kebaby,picce,cole,Tigery...
-za poczucie humoru
-za to ,że mimo mojego wrednego charakteru,w ogóle chcesz mnie znać;)
-no i najważniejsze,dziękuję za te wszystkie hektolitry wypitego razem piwa i jedną...cytrynówkę:)))
-po raz drugi dzisiaj Ci dziękuję że jesteś,no bo z kim ja bym jeździł.W tym mieście nie ma drugiego takiego idioty jak ja...;)

Galeria zdjęć poświęcona Tobie;)


W tle Beskid Mały


Tam jedziemy,góra Żar


Rower się wywalił,tak wiało!


Janusz atakuje podjazd


Ten kawałek pokonałem "z buta",lód


Na górze zima!:))


Janusz foci widoki,których nie ma;)


Stacja kolejki,wszędzie pełno narciarzy,snowboardzistów:)


Janusz,nie wstydź się, przytul się do mnie...;)

Właściwie,to dzisiejszy wypad i ta fotka powinna zastąpić podsumowanie całego roku.
Było wszystko,dobre towarzystwo,słońce,wiatr,deszcz,śnieg i nasze ulubione góry!:)
Ale najważniejsze,że zawsze było wesoło!:)))

Szczęśliwego nowego rowerowego roku!:)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
20.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jaworzno

Czwartek, 29 grudnia 2011 · dodano: 29.12.2011 | Komentarze 0

Kategoria: na stres zmęczenie,rower daje ukojenie...


Po zmroku
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
85.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Magister...

Poniedziałek, 26 grudnia 2011 · dodano: 26.12.2011 | Komentarze 5

Jaworzno-Trzebinia-Sosnowiec-Jaworzno-czy jakoś tam:)

Najpierw fotki,potem wypocę jakiś komentarz...


Janusz i Przemek w okolicach Trzebini


Jak wyżej


Przemek po płukaniu napędu;)


Teraz ja myję rower w strumieniu koło Bukowna,nie obróciłem fotki,ale co tam...


Dołączył do mnie Janusz


Powrót przez Sosnowiec


A to ja,nic mądrzejszego nie wymyśliłem w tej chwili:))


Krótka przerwa nad Przemszą w Sosnowcu,Jasiek ma dobry humor,bo z tyłu schował małe piwo:))


Samowyzwalacz:)

Jak się Przemek domyślasz,mam zamiar napisać jakiś jajcarski wpis na Twój temat...
Na razie nie mam ochoty,ani siły bo jestem po rodzinnej imprezieeeee..........

Minęły dwa dni,no to coś napiszę...

Przemek to jeden z tych gości który nie gada o rowerach,nie lansuje się na fullu,zima nie oznacza dla Niego końca rowerowania,jeździ bo lubi:)
Ja i Janusz,trochę się odchamimy dzięki tej znajomości,bo to PAN INŻYNIER i przyszły PAN MAGISTER;),dlatego częściej będę musiał akcentować "Ę","Ą"!:))

Tak więc uwaga wszyscy mieszkańcy Krakowa!,jeżeli pojawi się tam nowy budynek,nowy most,nowy Wawel,jeżeli zauważycie zmiany w wyglądzie Sukiennic,kościół Mariacki otrzyma nową wieżę,a smok wawelski dostanie skrzydła...
...to być może będzie to robota Przemka!:)))

Dlatego uważajcie tam na drogach,bo on do pracy dojeżdża na rowerze,a każdy MAGISTER w tym kraju jest na wagę złota!:)))

PS.-to do Przemka,ja tu o Tobie niemal wierszem piszę,a Ty nam takie obleśne kawały opowiadasz!;) A fe!
Ten na "obcą rękę" naprawdę...dobry!;)
Pozdro!
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
100.00 km 35.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Cytrynówka...

Środa, 21 grudnia 2011 · dodano: 21.12.2011 | Komentarze 14

Dolina Wisły,okolice Alwerni,Babic,Libiąża i Oświęcimia


Wreszcie jest,lepiej późno niż wcale,ale jest...zima:))

Już wczoraj umówiłem się z Jaśkiem (Janusz507),na powitanie królowej wszystkich pór roku:)
Rano Jasiek dzwoni z zapytaniem o której się spotkamy i gdzie jedziemy?.Jest 6 stopni poniżej zera,a żaden z nas nawet nie zająknął się,o możliwości odwołania wyjazdu:)

Tacy z nas rowerowi zboczeńcy,którym zimowe rowerowanie sprawia nieopisaną przyjemność;)Zimą,byle wypad na rowerze ,może się zmienić w sport ekstremalny.Te poślizgi (nie)kontrolowane,te gleby na lodzie,te śnieżne przeloty przez kierownicę,zmarznięte ręce i stopy,mokra dupa od śnieżnej brei,szpiki cieknące z nosa...

LUBIMY TO!!!:)))

Byle jaka czynność latem,zimą staje się nie lada wyzwaniem.Byle jaka awaria,kicha,zerwany łańcuch przy kilku stopniach mrozu to już spory problem:(
A spróbujcie kiedyś (to do panów),wysikać się mając na rękach grube narciarskie rękawice...

Dzisiejsza trasa to totalna improwizacja,pada śnieg,mgła,błądzimy.Ale jest wesoło,jak zwykle gdy razem się spotkamy:))


Zwykle podczas naszych wypadów,dajemy zarobić producentom piwa,jednak od dzisiaj ,aż do wiosny będziemy wspomagać Polski Monopol Spirytusowy...;)

Na browara za zimno,ale na mały destylat już nie:))
Dokonałem zakupu małej buteleczki cytrynówki,a Jasiek ochoczo przystąpił do konsumpcji;)
SIŁĄ musiałem go oderwać od mojej butelczyny...!!!
Dobre,powiedział mlaskając ze smakiem:))
Jasne że dobre!,ale następnym razem kupimy "szpaczka" 200ml,bo "małpka" na nas dwóch to jednak trochę mało...;)
A może cała flaszka,pół litra...,eee nie,na to trzeba większej ekipy:))
Są chętni...?


Śniegu jeszcze mało,kamieniołom w Libiążu


Śniegu już trochę więcej,okolice Wygiełzowa


Część naszej trasy


Za Januszem Wisła,słaba widoczność:(


Jasiek!,mam coś dla Ciebie...


Napijesz się?;)


O TAK!...mniam,mniam;)


Prawie wszystko mi wypiłeś!,ale nic to,następnym razem kupimy więcej...:)))))))))))))

Dzięki Janusz za fajne spotkanie,do następnego:)
Kategoria góral