Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi funio z miasteczka Jaworzno. Mam przejechane 150022.70 kilometrów w tym 10972.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.61 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Forum Jaworznickie

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy funio.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
51.00 km 5.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Okolice Jaworzna i Chrzanowa

Środa, 9 listopada 2011 · dodano: 09.11.2011 | Komentarze 0

Jedna sprawa do załatwienia w Jaworznie,potem telefon do Jaśka(Janusz507),żeby ruszył dupsko,bo to być może ostatni taki ciepły dzień w tym roku.No i tak sobie pojeździliźmy bez celu,gadając o duperelach,jedząc batoniki,pijąc piwo...:)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
106.00 km 0.00 km teren
03:31 h 30.14 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Miotła...

Wtorek, 8 listopada 2011 · dodano: 08.11.2011 | Komentarze 2

Jaworzno-Olkusz-Sosnowiec-Katowice-Sosnowiec-Jaworzno

Zwykle podczas jazdy na rowerze,działa u mnie serotonina,czyli hormon szczęścia:),jednak dzisiaj potrzebowałem czegoś mocniejszego,prawdziwego uderzenia adrenaliny.ponieważ...
...w niedzielę moja teściowa tak mnie wk...ła,że cały poniedziałek chodziłem podminowany,na jej widok podnosiło mi się ciśnienie,drobne prace koło domu mnie nie uspokoiły:(
Dlatego dzisiaj zupełnie bez planu,kierunek Górnośląski Okręg Przemysłowy,ta masa samochodów,pędzące TIR-y,dziury,tory tramwajowe,masa świateł i skrzyżowań:((
Cel został osiągnięty,adrenalina aż buzowała w moim organiźmie,zdecydowanie lepiej się czuję:))
A teściowej podaruję w prezencie miotłę,może odleci na...Łysą Górę;)

Miotła dla"mamusi"


Tam w tle jest mój ulubiony sklep DECATHLON.Ja wiem że wizyta w nim poprawiłaby mi nastrój,niestety tracę tam także rozum,wydając bez opamiętania pieniądze...

Cały wpis proszę traktować z lekkim przymrużeniem oka;)
Kategoria integracja


Dane wyjazdu:
25.00 km 5.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jaworzno...

Poniedziałek, 7 listopada 2011 · dodano: 07.11.2011 | Komentarze 1

Kilka spraw do załatwienia "na mieście"
Piękna pogoda,więc na rowerze:)
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
222.00 km 0.00 km teren
07:38 h 29.08 km/h:
Maks. pr.:71.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Niedziela...

Niedziela, 6 listopada 2011 · dodano: 06.11.2011 | Komentarze 13

Piękna jesień,jeżdżę sobie...

Jaworzno-Żywiec-Korbielów-przełęcz Glinne 809m-Żywiec-przełęcz Kocierska 718m-Andrychów-Zator-Imielin-Jaworzno

No cóż...,Prawdziwym Polakiem Katolikiem to ja nie jestem,do kościoła nie chodzę,tradycyjnego rosołu z kury nie lubię,Familiady nie oglądam,i w ogóle mam lewicowe poglądy...
Jak jest niedziela,świeci słońce,a wkraju nie wybuchł żaden konflikt zbrojny,to ja idę na rower:)
Tu nie ma miejsca na jakikolwiek kompromis...

Dzisiaj chciałem objechać Babią Górę dookoła,niestety trochę zaspałem i już na granicy zawracam.Gdybym jechał dalej,powrót byłby już po zmroku:(
Ale żeby nie było tak całkiem łatwo,jadę na Andrychów przez Moją Ulubiną przełęcz Kocierską:))
Dalej już bez większych emocji.
W domu to chyba jednak odgrzeję sobie ten rosół...:)))

Jezioro Żywieckie


Granica



Kebabów nie było...


...były oscypki:))


Będzie moc!:))


Sympatyczny młody kolarz na treningu,próbował...


...mi odjechać na zjeździe do do Żywca,próbował...


Początek podjazdu na Kocierz


Jakiś kolo pśtyknął mi fotę,oj ciepło mi było:))
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
23.00 km 2.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Do Chrzanowa...

Piątek, 4 listopada 2011 · dodano: 04.11.2011 | Komentarze 4

Piękna jesień,jeżdżę sobie...

...na zakupy odzieży zimowej.Nie wiedzieć czemu w Chrzanowie wszystko jest tańsze niż w Jaworznie.
Może dlatego że to już jest inne województwo...?-małopolskie.
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
197.00 km 0.00 km teren
06:48 h 28.97 km/h:
Maks. pr.:60.00 km/h
Temperatura:15.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Ponarzekam trochę...;)

Czwartek, 3 listopada 2011 · dodano: 03.11.2011 | Komentarze 9

Piękna jesień,jeżdżę sobie...
Jaworzno-Oświęcim-Żywiec-Sucha Beskidzka-Wadowice-Andrychów-Zator-Jaworzno

Co to k...a jest?-to jest listopad?-to jakaś "popierdółka" nie listopad!;)
Gdzie ten chłód,wiatr,deszcz i słota,gdzie ten cały listopadowy syf?:(

Dzisiaj dzień wolnego,jest czas na trochę więcej niż 100km.
Rano zero stopni,więc ubieram się na "zimowo",w południe jest już 15 stopni,a ja jestem "ugotowany":(
Rękawiczki i czapkę można gdzieś schować,ale co zrobić z bluzą,schować do torebki podsiodłowej!!?.W neoprenowych ochraniaczach na buty stopy też mają za ciepło.
No i trzeba wozić na sobie cały ten garderobiany kram na "loł tempriczer":(
Czy w tym roku wogóle będzie zima...?
Dość narzekania,tak naprawdę to mamy piękną jesień i pogodę,aż chce się jeździć i po prostu...żyć:)))

A trasa,to moja ulubiona pętelka ze świetnym odcinkiem między Żywcem a Suchą Beskidzką,po lewej Beskid Mały,po prawej Beskid Żywiecki,a z tyłu Beskid Śląski z widokami na Baranią Górę,Skrzyczne,Pilsko i Babią Górę:)))
A na koniec 14km łagodnego zjazdu do Suchej Beskidzkiej:)
Ta trasa niezmiennie mnie cieszy,polecam:)))

Na zaporze koło Żywca


Wpadnę tam w tym roku na góralu:)


Częściowa zmiana garderoby:)


To nie góry,ale zjawisko inwersji.Chyba...
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
73.00 km 25.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Zazdrosny?

Środa, 2 listopada 2011 · dodano: 02.11.2011 | Komentarze 9

Piękna jesień,jeżdżę sobie...
Jaworzno-Olkusz-Lgota-Karniowice-Trzebinia-Jaworzno

Dzisiaj rano,gdy odwoziłem synów do szkoły,na wyświetlaczu w samochodzie pojawił się taki komunikat:
"Możliwe oblodzenie drogi".
Takiś mądry,myślę sobie,a o porannej gęstej mgle już mnie nie poinformowałeś,za miesiąc pewnie napiszesz:
"Droga nieprzejezdna":(
Ja wiem,chcesz mnie zniechęcić do jazdy na rowerze,ostatnio faktycznie więcej jeżdżę w siodle niż za kółkiem ale to nie powód na takie fochy drogi FIACIE:)
Przecież dbam o Ciebie,myję,odkurzam,tankuję na ORLEN-ie,ostatnio kupiłem Ci nowe opony zimowe:))
Tak,to musi być zazdrość...

Kategoria góral


Dane wyjazdu:
43.00 km 15.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:8.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Słonecznie:)

Wtorek, 1 listopada 2011 · dodano: 01.11.2011 | Komentarze 4

Okolice Jaworzna

Poranny jogging na...rowerze,bo bieganie mnie nudzi:)
Ależ dzisiaj piękna pogoda,ja jednak do pracy...
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
61.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

COOL!

Poniedziałek, 31 października 2011 · dodano: 31.10.2011 | Komentarze 11

Okolice Jaworzna i Chrzanowa

W czasie wczorajszego wypadu z Januszem w PRAWDZIWY TEREN,wjechałem rowerem do kałuży wielkości basenu o rozmiarach olimpijskich:(.
Janusz patrzy na mój ubłocony rower i mówi:
COOL,wygląda super,nie myj go...
Dzisiaj wyczyściłem tylko napęd i pojechałem takim uje...ym rowerem:\
Pięknie to nie wygląda,ale za to teraz jestem...COOL!:)))



Kategoria góral


Dane wyjazdu:
139.00 km 7.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:64.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

TEREN...

Niedziela, 30 października 2011 · dodano: 30.10.2011 | Komentarze 9

Jaworzno-Andrychów-Przełęcz Kocierska-TEREN-Międzybrodzie Bialskie-Oświęcim-Jaworzno

No to pojechaliśmy,ja i Jasiek (Janusz507),dwaj miłośnicy asfaltu i wiatru we włosach,których nie mamy;),w teren,a właściwie w PRAWDZIWY TEREN:))
Najpierw do Andrychowa,gdzie na podjeździe na Kocierz,dołączamy do bikera z Andrychowa który jedzie na Leskowiec,pogaduchy,żarty i takie tam...Pewnie do tej pory zastanawia się,czemu ci dwaj goście przed czterdziestką,są tacy niepoważni;)
No ale,my już tak mamy...
A potem był wspomniany TEREN,czerwony szlak na Kiczerę 827mn.p.m.To właściwie nasz debiut w prawdziwym terenie,nie jakieś tam ścieżki w lesie czy polne drogi,ale prawdziwy TEREN.Zjazdy,podjazdy,błoto i kamienie.
Większość szlaku to właściwie te cholerne kamory,chwilami tak stromo że trzeba prowadzić,albo pod górę,albo w dół.Wiem że są miłośnicy takiego rowerowania,ale my raczej zostaniemy fanami masy bitumicznej:)
Jednak była to fajna odmiana,było wesoło,i fajnym akcentem były też spotykane na szlaku turystki...:)))

Z tego miejsca chcę zaapelować do wszystkich turystów odwiedzających tamte tereny.Jeżeli każdy zabierze ze sobą chociaż jeden kamień,to po paru latach będzie się tam całkiem fajnie jeździć...:)))

Dwa Janusze





Takie widoki!:)

Dalej nie jadę!:))


Dajesz,dajesz!:))







Zbiornik na górze Żar

Żar z drugiej strony
Kategoria góral