Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi funio z miasteczka Jaworzno. Mam przejechane 150022.70 kilometrów w tym 10972.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 27.61 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl
Forum Jaworznickie

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy funio.bikestats.pl

Archiwum bloga

Dane wyjazdu:
36.00 km 30.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Kolorowo:)

Piątek, 28 października 2011 · dodano: 28.10.2011 | Komentarze 3

Las

Właściwie to dzisiaj nie planowałem niczego "rowerowego",ale od rana słońce tak fajnie świeci,a w lesie tak ładnie kolorowo...:)
Piękną jesień mamy tego roku!


Kategoria góral


Dane wyjazdu:
199.00 km 0.00 km teren
06:58 h 28.56 km/h:
Maks. pr.:65.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Klin...

Czwartek, 27 października 2011 · dodano: 27.10.2011 | Komentarze 13

Jaworzno-Bielsko-Biała-Szczyrk-przełęcz Salmopolska934mnp.m.-Wisła-Ustroń-Bielsko-Biała-Jaworzno-Mysłowice-Jaworzno

Dzisiaj dzień wolnego,dzieci w szkole,żona w pracy,fajna prognoza pogody na rower,a ja mam migrenę...eee,to znaczy łeb mnie na...la!-ponieważ...
Ponieważ wczoraj wróciłem z pracy wykończony,no i myślę sobie,napiję się czegoś,rozlużnię się,zrelaksuję:)
No i zrobiłem coś brzemiennego w skutkach,pomieszałem trunki...:( Rano obudziłem się z klasycznym kacem:(
Strzelę sobie klina,myślę sobie.Tak też zrobiłem,wypiłem browara i...pomogło!:))
Szybko się ubieram i jadę w góry,póki"lekarstwo"działa:))
Potem było już tylko lepiej,górskie powietrze też pomogło;)

Gdy już wracałem do domu,pierwszy raz w życiu zrobiłem tzw.dokrętkę aby dobić do 200km,bez sensu,czułem się jak idiota,ostatni raz coś takiego robię...
To pewnie przez ten alkohol...:))
Szczyrk

Salmopol
Wisła

KLIN!:)))
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
55.00 km 20.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Zaczynam świrować...

Środa, 26 października 2011 · dodano: 26.10.2011 | Komentarze 12

Okolice Jaworzna i Libiąża

...prawie codziennie jeżdżę na rowerze,i nie jest to jazda do sklepu,do pracy,trening czy nabijanie kilometrów na siłę.
Jeżdżę dla przyjemności,ot tak,po prostu,byle pojeździć,jazda sprawia mi nieopisaną przyjemność.Nawet dzisiejszy deszcz i błoto w lesie mnie nie zniechęciły do jazdy.
Chyba jestem nienormalny,muszę się leczyć...



Zakręcony:))
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
47.00 km 30.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Słonecznie:)

Wtorek, 25 października 2011 · dodano: 25.10.2011 | Komentarze 6

Okolice Jaworzna.

Do pracy na 14,ale od rana słońce tak pięknie świeci,że nie mogłem sobie odmówić...


Kategoria góral


Dane wyjazdu:
136.00 km 0.00 km teren
04:51 h 28.04 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:6.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Brrr...

Niedziela, 23 października 2011 · dodano: 23.10.2011 | Komentarze 5

...zimno:(
Jaworzno-Klucze-Ogrodzieniec-Pilica-Wolbrom-Olkusz-Jaworzno

Ostatni dzień urlopu,wczoraj dużo pracy w domu,nie było czasu na rower.
Dzisiaj chciałem zrobić jakiś fajny dst,niestety mimo optymistycznych prognoz,od rana zimno,brak słońca,wiatr i mgła:(
Liczyłem na ładne jurajskie widoki,a jedyne co widziałem to ładny nowy asfalt między Pilicą a Wolbromiem:)
Choćby dla niego warto było dzisiaj wyjechać;)

A co do prognoz pogody...
Rano o godzinie ósmej,jakiś gość w radiu mówi...10 stopni,słońce,niewielkie zachmurzenie,wiatr słaby...
No to ubrałem się stosownie do takiej prognozy,a co było po drodze,6 stopni,wiatr,zachmurzenie całkowite,zero słońca,mgła:(
No k...a trochę zmarzłem,a może byłem nieodpowiednio ubrany...
Rynek w Pilicy

Genialna trasa między Pilicą a Wolbromiem,warto było:)
Kategoria szosa


Dane wyjazdu:
55.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Hałda.

Piątek, 21 października 2011 · dodano: 21.10.2011 | Komentarze 3

Dwunasty dzień urlopu,jeżdżę sobie...

Wypad dla relaksu po okolicach Jaworzna i Trzebini.Po drodze wpadam na hałdę Z. G."Trzebionka"Zakład już nieczynny,ale hałda to spory kłopot dla władz,bo na szczycie znajduje się zbiornik odpadów poflotacyjnych rudy cynku i ołowiu.
Ale sama hałda to genialne miejsce na jazdę góralem,szkoda że na razie jest tam zakaz wstępu...;)

W tym roku spróbuję jeszcze zobaczyć ponoć najwyższą pogórniczą hałdę w Europie w Rydułtowach.
Od podstawy ma 134m,a szczyt mierzy 407mn.p.m.,Miejscowi nazwali ją 'Szarlota",nie wiem czemu akurat tak,ale muszę ją zobaczyć!:)

W tle hałda,a bliżej autostrada A4

Super się tu jeździ!
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
46.00 km 30.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Sezon grzewczy...

Czwartek, 20 października 2011 · dodano: 20.10.2011 | Komentarze 2

...uważam za otwarty:)

Jedenasty dzień urlopu,jeżdżę sobie...

Dwa dni pracy przy instalacji C.O.i dwa krótkie wypady na rowerze z kategorii"na stres i zmęczenie".
Jadę terenem do Bukowna,ale szybko wracam,bo trzeba napalić w piecu i sprawdzić czy to "ustrojstwo" działa;)
Jeśli jutro nie będzie żadnego wpisu,to bedzie znaczyć że nie działa...


:))
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
58.00 km 35.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Stres

Środa, 19 października 2011 · dodano: 19.10.2011 | Komentarze 0

Dziesiąty dzień urlopu,jeżdżę sobie...

Okolice Jaworzna i Bukowna:)

Jazda po lasach i spacer z synami to dobry sposób na stres i zmęczenie:)


Kategoria góral


Dane wyjazdu:
133.00 km 5.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:57.00 km/h
Temperatura:12.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

828mn.p.m. ...

Wtorek, 18 października 2011 · dodano: 18.10.2011 | Komentarze 8

...czyli Hrobacza Łąka:)

Dziewiąty dzień urlopu,jeżdzę sobie...

Jaworzno-Oświęcim-Kobiernice-4km ostro w górę:)-4km ostro w dół:)-Kozy-Bielsko- Biała-Oświęcim-Jaworzno

Hrobacza Łąka,szczyt górski w Beskidzie Małym na wschód od Bielska Białej.
Byłem tam już dwa razy,raz autem,a drugi raz rowerem.Tak naprawdę ten drugi to wejście pieszo,bo wtedy moja szosa o przełożeniu 39-23T nie dała rady.Miejscami nachylenie grubo przekracza 20%,nawet na góralu chwilami przednie koło traciło przyczepność:\-wlaściwie to ten podjazd jest dla rowerów górskich,bo ostatni km to już jazda terenowa:)
A na szczycie jest krzyż...


W tle góra Żar:)






A krzyż...no cóż,koń jaki jest każdy widzi,koszmarna konstrukcja wyglądająca jak słup wysokiego napięcia,szpecąca takie piękne miejsce:(
Kategoria góral


Dane wyjazdu:
117.00 km 10.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:57.00 km/h
Temperatura:10.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Jura:)

Poniedziałek, 17 października 2011 · dodano: 17.10.2011 | Komentarze 3

Ósmy dzień urlopu,jeżdżę sobie...

Wyjazd dopiero w południe,wcześniej inne obowiązki domowo-rodzicielskie;)
Kierunek Krzeszowice,a już tam robię spore koło po fantastycznych okolicach na rower.Po drodze wpadam do doliny Kobylańskiej,szkoda bo mijałem jeszcze dolinę Będkowską,ale czas gonił:(
Przyjadę tu jeszcze w tym roku,jesienią jest tu chyba najpiękniej!:))
Paczółtowice
Dolina Kobylańska



Kategoria góral